Szybkim pociągiem do Xi’an

Wchodząc do monstrualnego budynku dworca kolejowego zostaliśmy, jak można się domyślać poddani  kontroli. Bagaże prześwietlono, wszystko ok, weszliśmy.Sprawdzanie bagażu przy wejsciu na dworzec kolejowy. Chiny Następnie udaliśmy się do poczekalni na wysokie piętro, gdzie przez jakiś czas oczekiwaliśmy na przyjazd pociągu. Trzeba wiedzieć, że dla tych szybkich pociągów zbudowane są oddzielne dworce. Pociąg wjeżdża tam na 2 minuty, w tym czasie jedni pasażerowie muszą wysiąść, a drudzy wsiąść. Następnie drzwi automatycznie się zamykają i pociąg rusza.Sprawdzanie bagażu na dworcu kolejowym Chiny.

Na peron – jak wszędzie w Chinach – można było wejść, dopiero po tym jak zapowiedziany został pociąg. Ale, żeby nie było tak dobrze, to najpierw musieliśmy ustawić się gęsiego i każdemu indywidualnie sprawdzano bilet. A potem biegiem z bagażami po schodach na dół. Na szczęście kilka minut, jakie pozostało nam do przyjazdu pociągu, było wystarczające, aby zejść na peron i jeszcze obrać strategię wsiadania do pociągu. Nie było to wcale Sprawdzanie biletów przed wejściem na peron. Chinytakie proste. Grupa liczyła ponad 30 osób i sporo bagażu. Wszyscy musieli wejść do jednego wagonu. Wiadomo było, że czas mieliśmy bardzo ograniczony.

Plan był taki: na peronie, w miejscu zaznaczonym symbolem „ tu znajdują się  drzwi wagonu”  mieliśmy ustawić wszystkie duże bagaże. Pilot miał pierwszy wejść do wagonu i odbierać wszystkie duże walizki, wrzucane do pociągu przez wyznaczoneSzybki pociag. osoby. Pozostali uczestnicy wycieczki, musieli zdążyć w tym czasie wejść przez drugie drzwi z bagażem podręcznym. Plan zadziałał, udało się, ale powstał duży galimatias. Sprawdzanie czy każdy ma swój bagaż, chwilowa nerwówka. Przez moment wyglądało na to, że brakuje jednej walizki, posypały się przekleństwa. Ale na szczęście żadna sztuka bagażu nie została na peronie. Następnie każdy z miejscówką w ręku starał się przemieścić – często przeciskając Nadjeżdżający szybki pociąg chiński.się przez cały długi wagon – na swoje miejsce. Chińczycy siedzący w wagonie z dużym zaciekawieniem i uśmiechem na ustach obserwowali nasze poczynania.

W pociągu było wygodnie i czysto, nawet w trakcie jazdy przychodziła pani sprzątająca, aby pozbierać śmieci. Podróż z prędkością 264 km/godz. trwała około 2,5 godz. Do tak szybkiej jazdy łatwo można było się przyzwyczaić i już za chwilę nie Widok na szybki pociąg w Chinach.robiło to żadnego wrażenia, tym bardziej, że pociąg jechał bez szarpania, po prostu jak po równym stole.

Kiedy zaczęliśmy zbliżać się do celu naszej podróży, należało przygotować się do wysiadania – znowu 2 minuty czasu. Wszystkie duże walizki zostały złożone przy jednych drzwiach. Cała grupa z resztą swojego bagażu, podobnie jak przy wsiadaniu zebrała się przy drugichPo przyjeździe do Xi'an. drzwiach. Sprawniejsze osoby, wyznaczone przez pilota wysiadły pierwsze i biegiem ruszyły do miejsca, gdzie na peron spadały wyrzucane z pociągu walizki. Trzeba było  je odsuwać i robić miejsce kolejnym pojawiającym się na peronie bagażom. Grupa zmobilizowała się, szybka akcja – uf zdążyliśmy. Kolejarz stojący na peronie spoglądał na nas lekko zdumiony. Minęły 2 minuty, potem kolejne, a pociąg nie odjeżdżał. Okazało się, że była to ostatniaPeron na dworcu kolejowym dla szybkich pociągów w Xi'an, Chiny. stacja i pociąg skończył swój bieg.Pokój w hotelu w Xi'an w Chinach. Mogliśmy wysiadać spokojnie, bez pośpiechu. Uznaliśmy, że gdyby tak sfilmować tę naszą akcję to powstałby śmieszny film na You tube.

Próbowaliśmy na koniec zrobić parę zdjęć temu szybkiemu środkowi lokomocji, ale poinformowano nas, że jest to zabronione. Na dworcu czekał nasz nowy, chiński przewodnik. Tym razem był to mężczyzna. Nazywaliśmy go „Stasiu”, ale nie wiem czyFragment pokoju hotelowego. Xi'an w Chinach. miało to coś wspólnego z jego prawdziwym imieniem. Oczywiście czekał też na nas autobus, ale z jakimś mniejszym bagażnikiem, bo po walizki przyjechał inny samochód.

Przewieziono nas do hotelu. Kiedy otrzymałyśmy kartę otwierającą drzwi od pokoju, postanowiłyśmy z Kasią, że zanim przywiozą walizki, zaniesiemy do pokoju bagaż podręczny. I tak zrobiłyśmy. Hotel w Xi'an. ChinyPo kilku- czy kilkunastu minutach zjechałyśmy windą do recepcji, a tu już nikogo z naszej grupy nie było. Miałyśmy dylemat, gdzie są nasze walizki? Po paru minutach przyszły inne osoby szukające swoich bagaży. Wspólnymi siłami odnaleźliśmy je złożone w jednym z pokoi hotelowych. Hotel w Xi’an, podobnie jak dwa wcześniejsze był wieżowcem. Rozkład pokoju taki jak do tej pory, ale tym razem pokój był bardziej przestronny. Nie pamiętam już, czy na kolację jechaliśmy do restauracji, czy jedliśmy ją w hotelu?

Przed nami były trzy noclegi w jednym miejscu, to dobra okazja, żeby zrobić pranie i zdążyć je wysuszyć. Następny dzień zapowiadał się bardzo ciekawie, mieliśmy zaplanowane „Spotkanie z ośmiotysięczną  Terakotową Armią”.

1 Odpowidzi na Szybkim pociągiem do Xi’an

  1. Am very glad to see such a useful post. I also write on my own blogs and can really say thx for updating your blog frequently.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.